|
Tarło szczupaka sprzed lat w Narwi |
|
Kiedy jeszcze mieszkałem w Gzowie, a ryb w rzece było pod dostatkiem, zawsze wczesną wiosną uwielbiałem przyglądać się rybim godom. Każdy z nas wie, że ryby podczas tarła są nieostrożne i nie przeszkadza im, że jakiś wędkarz stoi tuż obok łodzią. Pierwszą taką rybą, którą podglądałem podczas miłosnych igraszek był szczupak.
|
|
Więcej…
|
|
Szczupaki z rozlewisk Narwi - wspomnienie |
|
Jako spinningista, nie znam innej ryby, która dostarcza tylu emocji i urządza takie widowisko podczas walki jak szczupak. Bardzo lubię łowić sandacze, bolenie, jazie i klenie. Radość przynosi mojemu wędkarskiemu sercu kiedy trafię na ławicę grubych okoni, jednak przyłapuję się na tym, że największą przyjemność sprawia mi łowienie szczupaków.
|
|
Więcej…
|
|
Dla początkujących wędkarzy - zacinanie |
|
Do napisania tej krótkiej lekcji na temat zacinania skłoniła mnie rozmowa z dwoma mam nadzieję, przyszłymi wędkarzami z krwi i kości, którzy nad Narwią w obecności ojców i wujków spędzają dużo czasu. Przyszli adepci wędkarstwa to Konrad Rachuba związany od poczęcia z Gzowem oraz Bartek Paprota mieszkający w Wesołej pod Warszawą i spędzający tu corocznie wakacje.
Obaj mają po 14 lat i obaj są zainteresowani wstąpieniem w mazowieckie szeregi PZW. Po wielu spotkaniach z nimi i zadawanych przez nich pytań nabrałem przekonania, że wśród takich właśnie chłopców należy wiedzę o wędkarstwie poszerzać by tym samym kształtować w nich szacunek do nadnarwiańskiej fauny i flory. Przyglądając się wielokrotnie moim połowom zadawali mi pytanie- jak to robię, że wiem kiedy mam zacinać biorąca rybę?
|
|
Więcej…
|
|
Moje ryby
Szczupak i boleń Marcina Piotrowskiego
Obydwie rybki złowione w Zambskach Kościelnych (PAŁĘKA). Boleń złowiony 1 maja około godziny 7.00. Rybki nie ważyłem ale miarka pokazała 66 cm. Jako że to pierwsza ryba w tym roku została zabrana na obiad. Rybka złowiona na woblera w kolorze czarno zielonym.
Szczupak złowiony 5 maja około południa. Dojechałem nad wodę, rozkładam sprzęt, nagle na końcu główki zobaczyłem ruch na wodzie – pomyślałem boleń. Na wędce założone guma przypominająca okonia. Spieszę się myśląc że jak rzucę to może rybka się skusi. Pierwszy rzut i od razu branie. Początkowo myślałem że zarzuciłem w zielsko na główce, ale żyłka odjechała na środek Narwi. Wtedy pomyślałem że to boleń szarpnął przynętę. Holuję rybkę ale czuję że żyłka nie wytrzymuje, odkręcam hamulec i tak ze cztery razy. Nagle naszym oczom (byłem z kolegą) ukazuje się przepiękny szczupak. Kilka prób wyjęcia rybki z wody i mamy ją na brzegu. Miara pokazała 63 cm, ale był to straszliwy grubas na oko ponad 3 kg.
Od tamtej pory cisza z rybami złowiłem kilka szczupaków ale każdy od 30 – do 40 cm – rybki wróciły do wody.
zobacz zdjęcia
|
|
|
Spławikowy Puchar Burmistrza |
Zawody o Puchar Burmistrza Miasta Pułtusk na stałe już zagościły w kalendarzu majowych atrakcji. Z tą jednak różnicą, że od poprzedniego roku organizatorem ich jest Wędkarski Klub PEŁTA. W tym roku zawody odbyły się 1 maja. Tradycyjnie, łowiskiem był pułtuski kanałek. Zbiórka wyznaczona została na godz. 7.00 rano. Do zawodów przystąpiło 17 zawodników (w tym jedna rodzynka - Pani Agnieszka Lasocka). Reprezentowali oni Przasnysz, Kobyłkę, Wołomin, Ciechanów oraz Pułtusk. Swój udział w zawodach deklarowali jaszcze dzień przed zawodami koledzy z Sokołowa Podlaskiego. Niestety nie stawili się na zbiórce.
|
|
Więcej…
|
|
Płocie na przedmieściu z Gzowa i Strzyż |
|
Ponieważ od wielu lat jestem typowym spinningistą i tej metodzie poświęcam najwięcej czasu, to jednak wiekowa, lekka wędka, stojąca w moim rodzinnym domu przypomina mi czasem, żeby wziąć ją do reki.
W latach dzieciństwa płoć była pierwszą łowioną przeze mnie rybą, jako żywczyki dla mojego ojca i starszego brata. Stojąc w krótkich majtkach w wodzie, rozpoczynałem przygodę z wędką mając 10 lat, i ta przygoda nieprzerwanie trwa do dziś. Do dnia obecnego darzę płocie ogromną sympatią, zwłaszcza te z wczesnej wiosny. Są silne i waleczne. Nie równają się z sazanem, czy też linem, nie mówiąc już o rozmiarach wagowych różniących te ryby. Mimo tych różnic potrafią dać dużo satysfakcji wędkarzowi. Aczkolwiek daleko jej do ubarwień jesiennego okonia, to jest piękna. Bierze chętnie na wiele przynęt. Płoć z Narwi jest w moim przekonaniu uosobieniem ryby sportowej. Duże okazy, takie powyżej 40 dkg nie jest łatwo złowić, a jeśli już, to tylko na przedwiośniu, lub późną jesienią. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to ryba dla mistrzów wędki i zasługuje na miano księżniczki wśród ryb spokojnego żeru.
|
|
Więcej…
|
|
Zafascynowany spinningiem od 1978 roku nauczyłem się łowienia tą metodą nie tylko szczupaków i okoni, lecz również bardzo przebiegłych boleni, których w Narwi jeszcze trochę zostało.
|
|
Więcej…
|
|
Oszczędzajmy płocie i klenie |
|
Zadzwonił do nas jeden z pułtuskich wędkarzy. Poruszył temat, który chyba powinien zostać przeanalizowany przez pułtuskie koło PZW i wszystkich wędkujących.
Otóż co roku pod koniec zimy w okolicy ujścia kanałku do Narwi gromadzi się bardzo dużo ryb – szczególnie płoci i kleni. Cieplejsza i bogatsza w „składniki odżywcze” woda z kanałku sprawia, że ryby mają tu jedno z niewielu miejsc na Narwi, gdzie całą zimę mogą żerować. Nie bez znaczenia jest też fakt, że przez zimę karmione tu są kaczki i łabędzie. Część pokarmu zdobywają ryby. Wykorzystują to wędkarze i zawsze z końcem zimy łowią w tym miejscu bardzo dużo ryb. Dzwoniący do nas wędkarz mówił nam, iż w ubiegłym roku brały w tym miejscu wyjątkowo dobrze duże klenie i płocie. Podobno byli tacy co wyciągali z wody kilkadziesiąt kilo ryb dziennie.
Zdaniem telefonującego do redakcji wędkarza takie postępowanie jest bardzo szkodliwe. Ryby są bowiem przed tarłem i łapanie ich w tak dużej ilości przerzedza populację. Dlatego wędkarz zaapelował aby wprowadzić ograniczenia połowu w okresie późnozimowym i wiosennym w okolicach kanałku i między mostami. Warto dodać, iż przepisy ochronne pozwalają legalnie łapać płocie i klenie cały rok.
Mamy nadzieję, że ten tekst wywoła dyskusję wśród wędkarzy. Zapraszamy na łamy Pułtuskiej Gazety Powiatowej i pultusk24.pl. |
|
|
|
|
Strona 1 z 2 |