Moje ryby

Szczupak i boleń Marcina Piotrowskiego

Obydwie rybki złowione w Zambskach Kościelnych (PAŁĘKA). Boleń złowiony 1 maja około godziny 7.00. Rybki nie ważyłem ale miarka pokazała 66 cm. Jako że to pierwsza ryba w tym roku została zabrana na obiad. Rybka złowiona na woblera w kolorze czarno zielonym.

Szczupak złowiony 5 maja około południa. Dojechałem nad wodę, rozkładam sprzęt, nagle na końcu główki zobaczyłem ruch na wodzie – pomyślałem boleń. Na wędce założone guma przypominająca okonia. Spieszę się myśląc że jak rzucę to może rybka się skusi. Pierwszy rzut i od razu branie. Początkowo myślałem że zarzuciłem w zielsko na główce, ale żyłka odjechała na środek Narwi. Wtedy pomyślałem że to boleń szarpnął przynętę. Holuję rybkę ale czuję że żyłka nie wytrzymuje, odkręcam hamulec i tak ze cztery razy. Nagle naszym oczom (byłem z kolegą) ukazuje się przepiękny szczupak. Kilka prób wyjęcia rybki z wody i mamy ją na brzegu. Miara pokazała 63 cm, ale był to straszliwy grubas na oko ponad 3 kg. 

Od tamtej pory cisza z rybami złowiłem kilka szczupaków ale każdy od 30 – do 40 cm – rybki wróciły do wody.

Marcin Piotrowski zobacz zdjęcia

 


szczupaki
moje-ryby
zawodypgp
terminarz
galeria
naspining